
21 lipca 2010 roku wnioski o wpisanie na listę produktów tradycyjnych kukiełki podegrodzkiej i fasoli z orzełkiem zostały pozytywnie rozpatrzone przez Radę ds. Produktów Tradycyjnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. Ostateczna decyzja należy do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Kukiełka podegrodzka
Jest tradycyjnym wypiekiem nierozerwalnie związanym z jednym z ciekawszych i bardziej oryginalnych zwyczajów lachowskich zwanych „wiązowinami”. W tydzień po chrzcie rodzice chrzestni przysyłali do domu chrześniaka „kukiełkę” – dużą plecioną, przyozdobioną, słodką bułkę. Piekła ją zazwyczaj chrzestna matka. Czasami „kuma” zlecała upieczenie kukiełki innej gospodyni. Kukiełki różniły się wielkością i bogactwem ozdób. Wynikało to z przyczyn ekonomicznych takich jak np.; zamożność chrzestnych rodziców oraz praktycznych czyli wielkość pieca, w którym pieczono kukiełkę. A i to się czasami zdarzało, że kukiełka tak wyrosła w piecu, że trzeba było go rozebrać by wyjąć bułkę.
Składniki niezbędne do przygotowania kukiełki podegrodzkiej:
- Mąka pszenna - najbielsza, z ziarna najwyższej jakości,
- Masło - wykonane tradycyjnym sposobem z najlepszej kwaśnej śmietany,
- Śmietana kwaśna - ukwaszona tradycyjnym, wiejskim sposobem bez konserwantów i dodatków chemicznych (jeśli nie ma śmietany może być mleko),
- Jajka,
- Drożdże,
- Cukier,
- Rodzynki,
- Szafran.
Fasola z orzełkiem
Uprawa fasoli na Sądecczyźnie jest ważnym składnikiem tradycyjnej kuchni Lachów Sądeckich. Współcześnie uprawia się kilka jej gatunków, spośród których wymienić należy fasolę:, „piękny Jaś”, „ bomba”, „siarczak’. Najbardziej oryginalna jest „fasola z orzełkiem”.
Ta niezwykła fasola ma niezwykłą i długą historię. Już na pierwszy rzut oka wywołuje zdumienie i urzeka kształtem. Jej białe nasiona natura ozdobiła oryginalnym znamieniem-wiśniowo-czerwonym „orzełkiem”. Co więcej, na niektórych ziarnach, nad orzełkiem, występuje niewielka plamka, jako żywo przypominająca koronę z polskiego godła. Według przekazów ustnych na Sądecczyznę fasola trafiła z dawnych kresów wschodnich. W okresie zaborów traktowano ją tam, jako symbol patriotyczny. Tak też postrzegali ją zaborcy represjonując tych, którzy ją uprawiali. Z tego powodu zwykle sadzono ją w tajemnicy, pośród ziemniaków, aby nie była widoczna. W ten sposób przetrwała do czasów niepodległości. Wyrazem tradycji patriotycznych związanych z tą fasolą był także zwyczaj przygotowywania z niej przynajmniej jednej potrawy wigilijnej. Jako patriotyczna pamiątka „fasola z orzełkiem” przetrwała prawdopodobnie tylko na Sądecczyźnie. Trafiła do tego regionu w 1980 r. za przyczyną dr Zenona Kukiera, emerytowanego lekarza, w którego rodzinie, wywodzącej się ze wschodniej Polski, od zawsze kultywowano tradycję uprawy tego symbolu niepodległej Polski. W rejonie Nowego Sącza uprawiana była początkowo w dwóch miejscowościach: w Świniarsku, w gospodarstwie p. Andrzeja Bulaka i w Podegrodziu w gospodarstwie p. Zenona Szewczyka, którego staraniem została rozmnożona i rozpowszechniona.